Przejdź do treści

Dobre rady

Kiedy opisalam moje potyczki z publikowaniem zdjec na blogu otrzymalam od moich wspanialych znajomych wiele pomocnych mi wskazowek.Nie da sie ukryc,ze sobie nie radze z wieloma komputerowymi zadaniami.Zmiana programu na moim blogu,jest dla mnie bardzo bolesna.Pocieszam sie tylko ,ze nie tylko ja mam  takie klopoty.Niektorych rzeczy z obslugi komputera nauczylam sie metoda prob i bledow.Troche poczytalam.Ale niestety z niektorymi sobie nie radze.Wczoraj rozpierala mnie duma,bo udalo mi sie zaprojektowac i wydrukowac na papierze fotograficznym taki kolaz utworzony z malych reprodukcji moich obrazkow ktore narysowalam i namalowalam w czasie kilku minionych lat.Pieknie i kolorowo mi to wyszlo.Niestety ,nie da sie tego opublikowac gdyz na blogu da sie opublikowac tylkorzeczy male .-1Mb.Ciesze sie bardzo ,ze mam w internecie takie wspaniale grono znajomych,ktorzy zywo reaguja na moje klopoty.Sa moja wielka podpora.Dzisiaj w Bramkach zimowo.Noc przeszla nam bardzo nerwowo.Gdzies okolo 1-szej w nocy nasze psy zrobily okropny raban.Szczekaly donosnie jakby chcialy udowodnic nam,ze jesc nie dostaja za darmo.Powodem ich zachowan byly sarenki ktore przyszly za pozywieniem na pole ktore graniczy z naszym plotem.Dawno ich nie bylo u nas.Ale kiedy sie wybilam ze snu juz pozniej dlugo nie moglam zasnac.Tak to jest.Jak czlowiek byl mlody przykladal glowe do poduszki i juz spal a teraz,tysiace mysli sie zaraz klebi w glowie i sen gdzies sobie odchodzi.Poniewaz moja choroba  ma charakter cykliczny,raz jest znosnie ,raz nie do wytrzymania,wiec sen jest niezbedny do zregenerowania sil i czasem po takiej halasliwej nocy jest trudno.Ale pewnie juz jestescie,mocno znudzeni  to sprobuje wstawic obrazek scisle wg,instrukcji milej p.Grazynki .Na tym chyba zakoncze moje dzisiejsze potyczki z trudna materia……cdn.Hala

✍️ Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *