Początek Nowego Roku skłania nas do robienia sobie różnych postanowień.Ileż to razy przez szereg lat palacze postanawiają przestać palić. A ilu z nich dotrzymuje takich postanowień.Na całe szczęście ,ten okropny nałóg mnie nie dotyczy. Wyobrażam sobie jakby to było.Każda choroba ,każdy ból z jakim zgłaszałabym się do lekarza był wynikiem mego palenia.Wszystko przez palenie słyszą Ci co palą.Drugim takim odnośnikiem do którego odnoszą się lekarze kiedy mają trudności z właściwym zdiagnozowaniem pacjenta jest,nerwica wegetatywna a konkretnie stan nerwów i stres..To tylko dr.House był w stanie pochylić się nad pacjentem i tylko w filmie.W życiu codziennym w naszych realiach przeważają podejścia do pacjenta jako zła koniecznego.Brak czasu,brak cierpliwości powoduje ,że wszyscy jesteśmy nie zadowoleni z pomocy medycznej.Cezurą jest też wiek pacjenta.Kiedy lekarz pyta mnie o wiek,najchętniej schowalabym się w mysiej dziurze.Bo czego ja jeszcze chcę? Jak jestem stara to mam cierpieć,bo starzy mają cierpieć a,nie zawracać głowę.Pamiętam kiedy na skutek wypadku,przed kilku laty złamałam sobie cztery żebra.Lekarz prowadzący nie mogl zrozumieć,że mnie mocno boli.Dopiero lekarze z poradni leczenia bólu mi pomogli.Ale,kiedy przyszłam do mego lekarza do kontroli i zobaczyłam ,że skręca się z bólu zapytałam grzecznie -co Pan doktor taki cierpiacy.On mi na to,że wychylal się z parapetu za kotem który mu uciekł i chyba przygniótl sobie zebra.Idzie zaraz do rtg.bo chyba sobie coś złamał. Wtedy miałam mu ochotę powiedzieć,że wreszcie na wlasnej skorze doświadczy jak to jest.Ale się powstrzymałam.I tak już bardzo cierpiał.Tak sobie myslę,że teraz kiedy wszyscy trąbią o ogromnym starzeniu się spoleczenstwa i konieczności wykształcenia większej ilości lekarzy geriatrow-kazdy przyszły lekarz obowiązkowo winien co najmiej poł roku popracować na oddziałach geriatrycznych,neurologicznych,ortopedycznych. I jeśli wtedy dalej będzie chciał być lekarzem -to na pewno,choc może się mylę będzie dobrym wrazliwym lekarzem.A,moje postanowienie noworoczne? Ograniczyć liczbę leków do niezbędnych.Odtruć swoj organizm,uspokoić.Tak też robię i dzisiaj 5-tego dnia przespałam z kotkiem u boku 5 wspaniałych godzin i o dziwo bez bólu i leków.Moi kochani jak widzicie robię wszystko aby jeszcze jakiś czas byc razem z Wami i cieszyć się każdym dniem.A w naszych Bramkach wiosna.Coś się chyba rozregulowało na dobre.Moi znajomi z Mathawian w stanie NY śa całkowicie zasypani śniegiem……cdn.Hala