Moi kochani. Pogoda już bardzo pózno jesienna. Ja w całkowitej rozsypce. Najchętniej wlazłabym w mysią dziurę i tam przeczekała ten czas wiatru który opanował nasze Bramki. W telewizji „narodowej” cały czas nieustający festiwal świętowania sukcesu wyborczego. Każda wypowiedz zaczyna się od podkreślenia sukcesu PIS. W myśl zasady ,że każde kłamstwo po sto razy powtarzane staje się prawdą. Chwilami już ,sama nie wiem, jak to jest na prawdę. Ale,obiecuję sobie „odwyk ” od telewizji. Mam tyle książek które muszę przeczytać, aby nie mieć do siebie pretensji,że coś zaniedbałam,zostawiłam. Moją wielką miłością są książki biograficzne,wspomnieniowe . Ostatnio wiele ludzi,sztuki,polityki,literatury,odważyło się spisać swoje życie,wspomnienia. Są to niewątpliwie interesujące pozycje. Wiele z nich już czeka na czytanie na moich półkach. Pozwolicie chyba, na to żebym, napisała o tym co przeczytałam .Taką swoja małą zachętę do przeczytania. Pogoda sprzyja czytaniu a więc – do czytania.
Miłego dnia Napisała Halina cdn.