Bramki 24 stycznia 2020 roku. Po wczorajszym głosowaniu w Sejmie przekonaliśmy się dokładnie jak się sprawy mają. Sprawa ustaw tzw. Sądowych jest nierozwiązywalna. Wszystko dzieje się w jakimś Matrixie i ani trochę się nie posuwa do jakiegoś zakończenia. Tak jak, w powiedzeniu …..dziad swoje baba swoje. Jak się ten serial kiedyś zakończy nikt nie ma pojęcia.A no pożyjemy zobaczymy. Ja pragnę tylko jednego .Oby Prezydent RP powstrzymał nieco swoje nerwy i przestał tak strasznie krzyczeć kiedy przemawia. Po prostu, martwię się o jego zdrowie. Bo nawet, najgorszemu wrogowi/ choć nie mam pojęcia czy ich mam/ nigdy nie złorzeczę i nie życzę niczego złego.Jego i tak życie doświadczy i dobrym i złym jak to w życiu bywa…………Mam nadzieję iż,wszystko się uspokoi Myślę ,że przydałoby się spotkanie wszystkich sił politycznych i społecznych aby przedyskutować najlepsze rozwiązanie wszystkich spornych kwestii.Może do tego dojdzie ? Publikuję pod tym postem moich kilka zdjęć Są mego autorstwa amatorskie nieudolne ale ,ja jestem z nich dumna To mój świat codzienny moje życie codzienne Napisała Halina 40013 blogspot.com