Przejdź do treści

Fajny dzien

Te Walentynki to jednak fajne swieto.Nawet dla osob w wieku grubo po balzakowskim.Jeszcze sie tak calkiem niewymiksowalismy  z zycia spolecznego.Jeszcze mamy w sobie ,/mimo calej listy chorob/radosc zycia.Kazda drobna przyjemnosc sprawia nam ogromna radosc .W moim domu „general „spisal sie na medal.Bylo sniadanie ladnie podane i zapalona swieca.Byl tez soczysty buziak.To bardzo duzo ,bo nie jest zbyt wylewny w okazywaniu uczuc.Potem usiadlam do komputera i na NK moj przyjaciel /o ktorym nic nie wiem blizszego/napisal mi na moim profilu dwa bardzo fajne okolicznoscioew wierszyki i przeslal serdeczne buziaki.Tym samym zapewnil mi dobry humor na reszte dnia.Jak malo trzeba zeby mnie usatysfakcjonowac.Tak ,to jest w pewnym wieku ze ciesza nas byle drobiazgi.Musze tez napisac kilka slow o tym jak dobrze jest miec tylu znajomych z dawnych lat.Z niektorymi osobami juz nie mielismy kontaktu pol wieku,a teraz piszemy do siebie,lubimy sie.Wysylamy sobie foty,powierzamy sobie rozne smutne i radosne sprawy z naszego zycia.Mysle ,ze tego nawet w najsmielszych marzeniach sie nie spodziewalismy.Trzeba tylko dobrych checi ,no i co tu mowic -czasu.Ja mamgo az,za duzo.Wiec pisze,czy sie to komu podoba czy nie.Czasem jestem zmartwiona brakiem odzewu na moje posty,boje sie ze kogos zanudzam.Ale co mi tam jest mi tak fajnie kiedy stukam w klawiature a moja kotka Pusia sobie obok na fotelu spi,lypiac na mnie od czasu do czasu swoimi pieknymi zielonymi oczami.Jest blogo,sielsko i anielsko………cdn.Hala

✍️ Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *